Znalazł jednego z sakiewki, wielki mąż Boży, w dowolnym czasie, przy przejściu przez w drodze Apulii i, spuchnięte z pieniędzmi, był twoim sojusznikiem, kiedy zobaczył, chciał przyjąć ubogim biednych, ale to w żadnym wypadku nie jest dozwolone go, mówiąc: ". Nie jest to zgodne z prawem, mój syn, aby odebrać kolejną człowieka" Ale skoro jest tak dużo pod ręką, Franciszek nakazał modlić się trochę, tak aby jego sakiewka, weź go i węża za pieniądze, które są już zawarte. Widząc mój brat zaczął się obawiać, ale posłuszeństwa chętnych do wypełniania mandatu torebce z rękami i trwa wielki wąż natychmiast skoczył. I rzekł Franciszek odpowiedział: "Bóg nie jest niczym innym niż sługami diabła, a pieniądze będą wąż jadowity.
Tłumaczony, proszę czekać..
